Nowy trener. Nowy trening. Nowe cele.

Fot. Tomasz Kamionek/Tomasz Kamionek Only One
Wczoraj rozpocząłem pracę z nowym trenerem. Wziął się za mnie, za moją tężyznę fizyczną Jarosław Gdak, znany trener, redaktor naczelny Magazynu "Sport dla Wszystkich i kulturysta. Postanowiłem uwieńczyć ten moment i wspólnie z Pkol.tv nagrać pierwszy odcinek mojego vloga.

Myślałem, że będzie lżej, że sprostam wyzwaniu, bo tym jest bez wątpienia praca z tak znakomitym fachowce. Poszło mi całkiem nieźle - tak mi się wydaje -, lecz w kościach czuję wycisk, który dostałem od Gdaka. Na pocieszenie wmawiam sobie stare, dobre przysłowie, które każdy, kto chociaż raz był na siłowni zna, a które brzmi: jak boli to rośnie.

Nie będę się rozpisywać na temat tego, co w blogu można obejrzeć. Zobaczcie sami i nie oceniajcie mnie przez pryzmat tego treningu. Nigdy nie robiłem takich ćwiczeń, wyśmienicie technicznie ich nie robię, bo dopiero tego się uczę. Wideo poniżej, a ja zapraszam już teraz do odwiedzania mojej strony - Artur Przybysz, gdzie regularnie, codziennie piszę o swoich treningach i diecie.



Wszystkim tym, którzy mają problem z nadwagą polecam produkt o którym pisałem tutaj w poprzednim blogu. Sprawdźcie go sami, na samych sobie, a później wydajcie opinię. Polecam Body Secret Complex - zerknijcie, poczytajcie o produkcie, a może ktoś z Was się skusi i przekona się, że działa. Zapraszam tutaj.
Trwa ładowanie komentarzy...